wtorek, 11 czerwca 2013

Dekoracja stołu

Dzisiejszy dzień spędziłam na tarasie, pogoda jest przepiękna i aż żal było siedzieć w domciu. Na słoneczku farba i lakier schły w mgnieniu oka i udało mi się szybko uwinąć z robotą ;) Za zadanie miałam wykonanie dekoracji na stół na ostatnie klasowe spotkanie do szkoły moich córek, na tzw. święto rodziny.
Powstało 5 świeczników ze słoiczków po musztardzie, obklejonych papierem ryżowym i motylkami z serwetek, góra wykończona sznurkiem. Zrobiłam też trzy drzewka-serduszka z papierowej wikliny, które umieściłam w słojach po nutelli, słoiki pomalowałam i ozdobiłam tak samo motylkami by stanowiły komplet ze świecznikami.



piątek, 7 czerwca 2013

Aniołanka - odsłona pierwsza ;)

Trochę mi zeszło szycie aniołanki bo się rozleniwiłam strasznie, jakoś bardziej mnie ciągnie do ogrodu niż do szycia, no ale w końcu się udało. To moja pierwsza i może nie do końca udana ale za to już wiem jakich błędów nie popełniać przy szyciu następnych lal.
Ten anioł nieco się różni od "typowych" aniołków bo jest nieco mroczny i zbuntowany, chyba trochę taki jak ja ;) Ale mam nadzieje, że się komuś spodoba.