wtorek, 22 października 2013

O świętach myślę już....

Przymierzam się właśnie do plecenia choinek i aniołów z papierowej wikliny na coroczny kiermasz do szkoły moich córek i właśnie sobie przypomniałam, że jeszcze nie przerzuciłam ze starego bloga  zdjęć ozdób z zeszłego roku :)
Rok temu miałam zajawkę na filc i quilling, a w tym roku zapowiada się papierowa wiklina :)

Oto kilka z zeszłorocznych prac :)



























poniedziałek, 21 października 2013

Święto Pyry :)

W regionie, w którym mieszkam czyli w Wielkopolsce, co roku w szkołach i przedszkolach odbywa się tzw. Święto Pyry. U nas łączy się tą imprezę razem z piknikiem ekologicznym i właśnie na tą imprezę miałyśmy z córkami wykonać prace. 

Pierwszym zadaniem było stworzenie stworków z pyry. Wykombinowałyśmy, że będzie to rodzina sówek, a żeby jakoś ładnie je wyeksponować postanowiłyśmy usadowić tą wesołą rodzinkę na drzewie. W trakcie poszukiwań odpowiedniej gałęzi na drzewo, nazbierałyśmy również mchu i szyszek do ozdoby, a z kolejnych pyrek powstały grzybki :)

Drugim zadaniem było zaprezentowanie przebrania wykonanego z odpadów lub z innych zużytych materiałów. My zrobiłyśmy muszle ślimaka z szarego papieru, którym była owinięta paczka pocztowa, ale cóż to byłby za ślimak bez czułek;) zrobiłyśmy je ze starej opaski do włosów, papierowej wikliny i papieru. 

W obydwu konkurencjach wygrałyśmy, więc musiało się podobać:)