sobota, 3 maja 2014

Jeszcze kilka słów przed wyjazdem :)

Walizki już mam spakowane i jutro rano ruszam do Wrocławia na lotnisko, a potem lecę z rodzinką do Cork w Irlandii. Strach lekki jest bo troszkę boję się latać, ale mam nadzieję, że będzie ok. 
Wracam dopiero w połowie maja więc cisza tu będzie chwilowo :)

Przed wylotem pochwalę się tylko, że załapałam się na paczusie PKP :)
Po powrocie podzielę się szczegółami :)
Buziaki dla wszystkich :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz na wagę złota, więc bardzo dziękuję ;)