piątek, 10 kwietnia 2015

Wianek na drzwi

Trochę mnie mało tutaj, ale remont w domku trwa więc mam co robić :)
W wolnej chwili walczę też w ogrodzie. Musiałam usunąć część winobluszczu z ogrodzenia, które wymienimy na nowe i nie byłabym sobą gdybym pędów bluszczu nie wykorzystała.
Jeszcze przed świętami uplotłam z nich wieniec na drzwi, który miejmy nadzieję trochę mi posłuży, i ozdobiłam go świątecznie :)

I jeszcze się pochwalę niespodzianką od Danusi,
od której dostałam świąteczne życzenia oraz szydełkowego kurczaczka.
Danusiu, bardzo, bardzo dziękuję za pamięć i serce włożone w wydzierganie tego kurczaczka :)



1 komentarz:

  1. Wianuszek bardzo wiosenny i ma fajne delikatne kolorki! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz na wagę złota, więc bardzo dziękuję ;)